Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lista marzeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lista marzeń. Pokaż wszystkie posty

Czas na podsumowanie listy marzeń.

Rok temu stworzyłam listę marzeń, nie postanowień, nie życzeń a właśnie marzeń. Znajduje się o TU. Punktów  nie było dużo, ale i nie były jakieś takie proste :D Niestety chyba nie pędzę za marzeniami jak powinnam.

-wycieczka zagraniczna- nie typu opalanie tyłka który i tak zawsze będzie blady, ale chcę coś zobaczyć, nacieszyć wzrok na tyle na ile będzie to możliwe , choćby Praga itp.;
wycieczkę wykreślam,udało nam się zobaczyć Pragę i mimo tego, że byliśmy tylko na sylwestra trochę miasta zobaczyliśmy, 
-koń- tak Wiem to jeszcze jedno z tych dziecięcych mar
zeń które mnie nie opuściły, nie obchodzi mnie, że nie mam gdzie go trzymać, jak małe dziecko kiedy mówi, ze chce i koniec tak i ja chcę konia, nauczyć się na nim jeździć, uważam, że są to wspaniałe zwierzęta które bardzo szanuję za wszystkie te stulecia noszenia na własnym karku ludzkich dupsk;
no tu sobie pewnie niestety poczekam... ale z marzeń się nie rezygnuje! to przechodzi na następny rok .-skrzypce, o wszystko co wspaniałe! uwielbiam ten instrument, ma w sobie tyle, tyle.. wszystkiego :) mam wrażenie, że można wyrazić nimi każdą myśl i wszystkie emocje; nie umiem grać i wiem, że jestem już za stara na naukę jednak mimo wszystko chcę nauczyć się na nich grać;
punkt wykreślony, ale.... nie został spełniony do końca... otóż skrzypce mam, ale przez cały rok leżały... wiem, że potrzebuję nauczyciela a o takiego w mojej okolicy ciężko...
-własne 4 ściany, no dobrze nie muszą być własne, mogą być na wynajmie, ale marzę o tym żeby siedzieć wyłącznie z moim Miśkiem, mieć łazienkę tylko dla siebie i swoich kosmetyków, sprzątać kiedy mi się podoba i kiedy mam na to ochotę, nie słuchać ciągłych narzekań i pretensji, ogólnie- mieć spokój;
spokoju dalej nie zaznałam... niestety chodzi o finanse o z tymi się nie wygra. teraz jest to marzenie roku 2015 :)
-moje własne 4 koła :) znaczy w sensie samochodzik :) dopiero w tym roku zdałam prawko ( pomińmy fakt iż za 5 razem) i jeszcze trochę boję się jeździć sama, mimo to miło byłoby mieć swojego małego brumbruma i nie prosić się nikogo o samochód bądź podwózkę:)
punkt wykreślam ponieważ kupiliśmy nowy samochód. może nie jest tylko mój, może praktycznie nim nie jeżdżę ( boję się :D), ale kiedy trzeba mogę nim sobie pojechać gdzie chce bez niczyjej zgody :D
-kurs tańca z moim M, bardzo bym chciała nabyć nowe umiejętności taneczne zwłaszcza jeśli chodzi o taniec towarzyski
z tego niezrealizowania jestem bardzo zawiedziona,. M obiecuje w przyszłym roku.. i chyba do 50 się nie doczekam. jak puszczą mi nerwy to pójdę sama :D może w 2015
-mieć papużkę, papużki są bardzo spoko :) marzy mi się jakaś taka większa, oczywiście zdaję sobie sprawę, że np. na żako nie będzie mnie stać 
to marzenie jest dość ściśle powiązane z własnymi 4 ścianami... bo gdzieś muszę tą papużkę trzymać :D powalczę o nią w tym roku :D


A czy coś dodaję w 2015 ? Oczywiście! Bez marzeń się nie rozwijamy (ot taka moja mądrość :D)

- zobaczyć więcej - jak najwięcej podróżować, nie siedzieć w miejscu, oglądać! bo jest co a czasu mało :)
- zobaczyć zorzę polarną, tak na żywo


Za pewne coś do listy dojdzie, ale póki co moja czaszka wypełniona jest mroczną pustką :D A jakie Wy macie marzenia? Walczcie o każde nawet najmniejsze! :)

Zamknięcie listy.

Mamy rok 2014 więc zamykam moją listę marzeń. Będę z całych sił dążyła do tego aby wszystkie pozycje z listy wykreślić w tym roku :) A jak jest z Wami :)? Macie swoje marzenia spisane tak aby żadne nie zostało pominięte :)?
http://codziennosciczastekpiec.blogspot.com/2013/12/lista-marzen-2014.html
Przy okazji, po miesiącu znów zawitałam do Wrocławia na zajęcia i nie mogłam sobie odpuścić sprawdzenia galeriowych wyprzedaży. Cóż szału nie ma :) Wróciłam tylko z nowym portfelem bo mój stary wołał o pomstę do nieba, cropp -20 zł


moja szafa cierpi na niedobór zwykłych, jednokolorowych, prostych bluzeczek więc muszę powoli uzupełniać braki :) zdjęcia nie oddają koloru bluzki ;/, new jorker- 9,95 zł


i już w sumie nie z wyprzedaży, ale polecam (jeśli macie możliwość) zajrzeń do tk maxxa i kupić sobie skarpeteczki conversa :) za 6 par zapłacimy 29,99 zł :)

i na koniec- wiem, że już po świętach ale mój Misiek chyba lubi mnie świątecznie obdarowywać :D




Marzenia się nie spełniają? A jednak!

Niedawno pisałam o swojej liście marzeń na 2014- http://codziennosciczastekpiec.blogspot.com/2013/12/lista-marzen-2014.html ( doszło trochę pozycji :)). I tak oto rok 2014 nawet się nie zaczął a ja już mogę wykreślić jedną pozycję :) przez przypadek znalazłam coś co dało mi do myślenia i wyszło na to, że muszę dostać prezent gwiazdkowy wcześniej :) mój M spełnił moje marzenie i oto czym mogę się pochwalić :






czyż nie są cudowne :)? teraz długa droga przede mną... :) i na dobranoc Pan którego bardzo lubię :
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dziękuje, że mnie odwiedzasz. Piątka za komentarz! Jeśli masz jakieś uwagi pisz :) Cały czas się uczę i rozwijam :) To właśnie Wy jesteście moją motywacją :)
PS. Komentarze z linkami blogów bądź typu obserwujemy? będę pomijać :) Jeśli nie czytasz posta a jedynie oglądasz zdjęcia to komentarz sobie daruj :)

Etykiety

Gadułki

Get this commentators widget

Popularne posty